Gdy nasz pierwszy, wyczekany synek przyszedł na świat, miał 34 cm i ważył zaledwie 680 g – był wielkości cukinii. Nie dawano mu żadnych szans. Podano nam go, abyśmy mogli się pożegnać. Wtedy Teodor zaczął płakać. Już od początku ciąży pojawiały się problemy. W 6. tygodniu pojawiło się krwawienie ...
1 Stały Pomagacz