Tylko sam Pan Jezus wie, ile łez wylałam w poduszkę… Ból jest nie do wytrzymania. Niszczy mi życie. Są dni, w których nie mam siły wstać z łóżka. Najprostsza czynność typu umycie okna to dla mnie nieludzki wysiłek. Nie mogę wejść na drugie piętro, wracając ze spaceru… Siatki z zakupami wypadają m...