Łamiące się, powyginane w dwie przeciwne strony – aż trudno uwierzyć, że jeszcze do niedawna tak wyglądały nóżki Zosi. Choroba sprawiała, że potrafiły łamać się jak zapałki – bez żadnej przyczyny. Zosia nie chodziła… I nie chodziłaby do tej pory, gdyby nie skomplikowane operacje! Zosia taka się u...