Jesteśmy rodzicami niespełna 9 letniego Frania. To nasz najmłodszy, piękny, mądry synek. Do 16. kwietnia tego roku żyliśmy szczęśliwie. Niestety z dnia na dzień cały nasz poukładany świat legł w gruzach… Nagle Franiu zaczął niewyraźnie mówić, zachowywał się jakby nie słyszał, ślinił się i miał po...