Jesteśmy zwykłą rodziną… Zwykłą, z wyjątkiem tego, że moi synowie-bliźnięta, chorują na dystrofię mięśniową, która całkowicie uzależnia ich od pomocy innych osób. Mimo codziennej pracy pod okiem specjalistów, część mięśni już uległa zanikowi. Chłopcy zmagają się ze skoliozą, zwichnięciami obu sta...