Już od 13 lat życie mnie nie rozpieszcza. Nawet jeśli są okresy, gdy wydawać by się mogło, że teraz los idzie ku lepszemu, to następuje jakieś załamanie, które to wszystko niweczy… Wszystko zaczęło się w 2010 roku, kiedy to zmarł mój ukochany mąż. Miałam wtedy zaledwie 44 lata, a już zostałam wdo...