11 września odbył się zabieg Fibrotomii u Maksa. Wszystko poszło sprawnie, bez komplikacji. Pierwsze godziny były ciężkie... Teraz z dnia na dzień jest coraz lepiej. Maks się uśmiecha, rany mniej bolą... Idziemy do przodu, a tam będzie tylko lepiej! Już widać różnicę w kończynach dolnych. Do reha...