Gdy patrzę na Maję, moje serce pęka i jednocześnie napełnia się dumą. Bo choć jej nóżki nie chcą iść tak, jakby chciała, ona biegnie przez życie z dziecięcą radością. A ja każdego dnia walczę o to, żeby naprawdę mogła biec... Maja ma sześć lat i urodziła się z obustronnym SKS, schorzeniem stóp, k...