U naszego syna Adasia zdiagnozowano porażenie nerwu twarzowego. To, co powinno wyrażać emocje, radość, ciekawość dziecka, zostało unieruchomione przez coś, na co nie mamy wpływu. Ale to był dopiero początek. Wkrótce pojawiły się kolejne diagnozy. Wodonercze, groźna wada układu moczowego, która sp...
Możesz pomagać co miesiąc