Marysia urodziła się jako skrajny wcześniak, w 25. tygodniu ciąży. Ważyła zaledwie 680 gramów! Od pierwszych chwil po narodzinach musiała rozpocząć prawdziwą walkę o swoje zdrowie i życie. Przeszła zamartwicę średniego stopnia, wylew I stopnia, infekcje drzewa oskrzelowo-płucnego, a nawet sepsę, ...