Nie byłam w stanie zrozumieć, co dzieje się z Natalką. Jak dotąd była zdrową, dobrze rozwijającą się dziewczynką, moim szczęściem i dumą, którą chciałam się chwalić przed całym światem. W przeciągu półtora tygodnia codzienność córeczki, a także naszej rodziny bardzo się zmieniła i być może już ni...