Zawsze będę pamiętać tę wszechogarniającą radość, którą czułam, gdy tylko dowiedziałam się, że nasza rodzina się powiększy. Odliczałam dni do wyznaczonej daty porodu, nie mogąc się doczekać aż wezmę córeczkę w ramiona. Niestety, Oliwka przyszła na świat o wiele za wcześnie – zaledwie w 35. tygodn...