Dwa tygodnie. Tyle czasu minęło od pierwszego niepokojącego bólu głowy do najokrutniejszej możliwej diagnozy. Nasza Kasia – ukochana żona, mama, szwagierka i przyjaciółka rozpoczęła koszmarną walkę z GLEJAKIEM IV stopnia. Jesteśmy przerażeni, ale wiemy jedno: będziemy walczyć o jej życie z całych...