Nasz synek już kilka dni po porodzie ponownie trafił do szpitala. Jego małym ciałem targały drgawki, miał też trudności w przyjmowaniu pokarmu. Badania wykazały, że jest odwodniony. A to był dopiero początek. Nie wykryto wtedy nic więcej. Wyniki Kubusia były w porządku. Z szeregu badań uzyskaliśm...