7 czerwca 2025 roku nasze życie zatrzymało się w jednej chwili. Moja żona Marzena doznała ciężkiego udaru krwotocznego. Krwotok był rozległy, objął niemal cały mózg i ostatecznie usadowił się w płacie czołowym, zajmując głębokie, kluczowe struktury. Lekarze nie dawali jej dużych szans na przeżyci...