O wadzie serduszka dowiedzieliśmy się już w czasie ciąży, ale dopiero po narodzinach Martusi potwierdzono, jak ciężka jest to wada. Niestety – brutalny scenariusz stał się prawdą. U naszej córeczki wykryto tetralogię Fallota z atrezją pnia płucnego i MAPCA's. Ta diagnoza zrujnowała nasze marzenie...
Możesz pomagać co miesiąc