Mamy chorego synka, którego kochamy nad życie. Kochamy od momentu, w którym pierwszy raz go zobaczyliśmy. Nie znamy jego przeszłości, wiemy tylko, że jako malec miał ciężko i obiecaliśmy sobie, że już nigdy ciężko mieć nie będzie. Niestety rok po tym, jak adoptowaliśmy Adiego, okazało się, że syn...