Nie tak miało to wyglądać… Nie tak wyobrażałam sobie naszą wspólną drogę. Mój synek musi stoczyć trudną walkę o sprawność, a ja muszę stać obok i zawalczyć o to, by moje dziecko miało szansę na dobrą przyszłość. Radosne, mające trwać 9 miesięcy oczekiwanie na maluszka, zostało dramatycznie skróco...