Najbardziej boli niesamodzielność. To, że codziennie muszę prosić o pomoc i mam świadomość, o swojej bezradności. Walczę już z tym od kilku miesięcy, a to dopiero początek mojej ciężkiej pracy. Prawdopodobny guz w mojej głowie wymaga regularnej kontroli, więc wykonana w lutym biopsja nie była dla...