Wojtuś urodził się jako wcześniak i od pierwszych minut walczył o życie. Mój synek spędził 115 dni na oddziale intensywnej opieki neonatologicznej, gdzie zdiagnozowano u niego chorobę genetyczną. Syn ma obustronny głęboki niedosłuch, chorobę serca, obniżone napięcie mięśniowe i brak kości nosowej...