Nasz syn, Kuba, ze względu na rozległe uszkodzenie mózgu jest dzieckiem leżącym. Każdego dnia robimy wszystko, by Kuba miał jak najwięcej komfortu, bezpieczeństwa i spokoju. Niestety codzienne przenoszenie go staje się coraz większym wyzwaniem... Z wiekiem ubywa nam sił – zdrowie nie jest już tak...