Nie wiem, od czego zacząć, nie wiem, jak prosić, bo nigdy wcześniej tego nie robiłam... Do października 2024 roku prowadziłam w miarę spokojne życie. Wychowywałam synka z diagnozą autyzmu, prowadziłam dom i starałam się cieszyć każdym dniem. Kiedy miałam wrażenie, że wszystko jest ułożone, moje ż...