Była zdrowa, pełna energii. W jednej chwili wszystko się zmieniło. Wystarczył jeden telefon – Lucyna najprawdopodobniej szykowała się do pracy, kiedy dostała krwotoku. Upadła. Leżała na ziemi całą noc, dopóki nie znalazła jej siostra i nie wezwała pogotowia. Długo czekaliśmy na diagnozę. Za długo...
Możesz pomagać co miesiąc