„Proszę przygotować się do ewakuacji” – te słowa uderzały w nas z każdej strony. Nasz dom stoi blisko rzeki, wiedzieliśmy, że nie mamy czasu. Ułożyliśmy najważniejsze rzeczy na kanapach, szafach i stołach. Uciekaliśmy dwa razy. Najpierw z własnego domu, później z domu dziadków. Wszyscy straciliśm...