Tego dnia po prostu wstałam i robiłam śniadanie mężowi do pracy. Nic nie zapowiadało, że chwilę później moje życie odmieni się o 180 stopni, a ja będę walczyć o każdy dzień, o czas, o życie... Sparaliżowało całą lewą stronę mojego ciała. Mąż, myśląc, ze to udar, natychmiast zawiózł mnie do szpita...