Zaprosiłem znajomych na grilla z okazji zakończenia lata. Tego dnia mój przyjaciel Maciek świętował również długo wyczekiwaną zmianę pracy. Od lat marzył, żeby dostać się do KGHM do kopalni. Mówił, że w końcu skończą się jego problemy finansowe i pojedzie na upragnione wakacje. Łamie mi się serce...