Każdego dnia obserwuję mojego synka, jego żywe reakcje na bodźce, zainteresowanie światem, zapał, z jakim podejmuje nowe wyzwania. Pochylam się nad jego łóżeczkiem, opowiadam mu bajki, patrzę w podążające za mną oczka i nie wyobrażam sobie, aby kiedykolwiek mogło zostać mi to zabrane. Kiedy dowie...