Gdy wyczułam guzek w piersi, natychmiast udałam się do lekarza, skąd skierowano mnie na dalsze badania. Wszystko trwało bardzo długo... Każdy dzień dłużył się w nieskończoność. W końcu pojawiła się diagnoza, która zwaliła mnie z nóg: nowotwór złośliwy piersi. Rozpoczęłam ratujące życie leczenie: ...
Możesz pomagać co miesiąc