Los wystawił mnie na próbę, a właściwie wystawia cały czas. Odkąd tylko się urodziłem, dźwigam na barkach ciężar choroby, pod którym się uginam. Nie mam już sił, by dalej walczyć, ale nie mogę się poddać, przecież stawką jest moje życie... Urodziłem się z wadą serca, przez co kiedy miałem 6 lat k...