By wybudzić się z koszmaru, czasem trzeba o wiele więcej niż uszczypnięcie. Nasza mama ma na imię Ola. Ciepła, pogodna, energiczna, ukochana mama i babcia. Chciała doczekać emerytury opiekując się innymi. Prawdziwy anioł stróż naszej rodziny. Nigdy nie przypuszczaliśmy, że coś takiego spotka właś...