Gdy mój mąż miał 35 lat, pojawiły się u niego pierwsze problemy ze zdrowiem. To właśnie wtedy po usłyszał diagnozę cukrzycy. Niestety, w 2024 roku Grzegorz trafił do szpitala z niewydolnością oddechową. Przez 3 długie tygodnie był w śpiączce… Gdy w końcu się obudził, wierzyliśmy, że najgorsze już...
Możesz pomagać co miesiąc