Dwa lata temu usłyszałam pierwszą diagnozę: rak jasnokomórkowy nerki. Trafne rozpoznanie, natychmiastowe skierowanie na operację i usunięcie guza z częścią nerki. Wierzyliśmy, ze to koniec koszmaru. Drętwienie nóg i rąk obnażyły kolejny nowotwór: glejak. Guz był zlokalizowany wewnątrz rdzenia. To...