Anna Kruck - zdjęcie główne

Przed Anią długa droga, by odzyskać zdrowie zaatakowane przez nowotwór! POMÓŻ!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy do specjalistów, pobyt przy klinice

Organizator zbiórki:
Anna Kruck, 40 lat
Głogów, dolnośląskie
Rak jasnokomórkowy nerki, stan po resekcji guza rdzenia kręgowego
Rozpoczęcie: 13 czerwca 2022
Zakończenie: 6 stycznia 2026
32 611 zł
Do końca: 4 dni
WesprzyjWsparło 687 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0207837
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0207837 Anna

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy do specjalistów, pobyt przy klinice

Organizator zbiórki:
Anna Kruck, 40 lat
Głogów, dolnośląskie
Rak jasnokomórkowy nerki, stan po resekcji guza rdzenia kręgowego
Rozpoczęcie: 13 czerwca 2022
Zakończenie: 6 stycznia 2026

Opis zbiórki

Dwa lata temu usłyszałam pierwszą diagnozę: rak jasnokomórkowy nerki. Trafne rozpoznanie, natychmiastowe skierowanie na operację i usunięcie guza z częścią nerki. Wierzyliśmy, ze to koniec koszmaru. Drętwienie nóg i rąk obnażyły kolejny nowotwór: glejak.

Guz był zlokalizowany wewnątrz rdzenia. To było straszne. Myślałam, że objawy są skutkiem przepukliny. Ta paraliżująca niepewność, lęk o przyszłość, o moje dzieci, myśli, które nasilały się, mimo że starałam się je odepchnąć z całych sił. Kolejna operacja i nowa rzeczywistość. Mam prawostronne, zaburzone czucie głębokie, od odcinka piersiowego wraz z nogą – nie czuję swojego ciała. A to nie koniec. Nie mam pojęcia jakie leczenie zostanie dobrane, ale wciąż jestem na początku drogi w walce o swoje zdrowie i życie.

Życie obdarowało mnie piątką cudownych dzieci. Najmłodsze z nich nie ma jeszcze czterech lat. Wiem, że zrobię wszystko, by odzyskać jak najwięcej z utraconej sprawności, a rodzina jest moją największą motywacją. Koszty niezbędnej rehabilitacji i leczenia jednak przekraczają nasze możliwości, szczególnie w perspektywie długich miesięcy, a może nawet lat. 

Mam wielką nadzieję, że teraz czeka mnie tylko powrót do zdrowia. Bez nawrotów, operacji i innych przeszkód. Z waszym wsparciem będzie mi łatwiej stawić czoła najbliższym tygodniom i miesiącom. Dodajcie mi skrzydeł, bym jak najszybciej mogła powiedzieć, że ten koszmar już się skończył !

Ania

Wybierz zakładkę
Sortuj według