Karol to miłość mojego życia i mój najlepszy przyjaciel. W 2021 roku omal go nie straciłam, a moje życie legło w gruzach. Karol spadł z trzeciego piętra i cudem przeżył. Lekarze przez trzy miesiące utrzymywali go w śpiączce farmakologicznej, bo jego życie było zagrożone. Nie oddychał samodzielnie...