Dnia 7 stycznia nasze życie zmieniło się w sposób, którego nigdy nie mogliśmy sobie wyobrazić. Nasz 10-letni syn, Antoś, do tej pory cieszył się dobrym zdrowiem. Był aktywnym dzieckiem, trenował piłkę ręczną, bawił się z rówieśnikami. Przez kilka tygodni miał kaszel – początkowo niewielki, potem ...