Zbiórka zakończona
Kacper Majdecki - zdjęcie główne

By życie nie mijało gdzieś w oddali. Samotna matka walczy o syna!

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja i turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Kacper Majdecki, 22 lata
Ostrow Wlkp., wielkopolskie
Mózgowe porażenie dziecięce, padaczka, upośledzenie umysłowe
Rozpoczęcie: 16 lutego 2021
Zakończenie: 1 maja 2021
62 964 zł(274,64%)
Wsparły 3322 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0114991 Kacper

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja i turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Kacper Majdecki, 22 lata
Ostrow Wlkp., wielkopolskie
Mózgowe porażenie dziecięce, padaczka, upośledzenie umysłowe
Rozpoczęcie: 16 lutego 2021
Zakończenie: 1 maja 2021

Rezultat zbiórki

Rehabilitacja, to w tej chwili wszystko, co możemy dać Kacperkowi. Jest ona ważna, ważniejsza niż bardziej spektakularne rozwiązania, operacje itp. Kropla drąży kamień, a ciało Kacperka bez ćwiczeń staje się takim kamieniem. Ćwiczymy, żeby nie bolało, żeby szkielet się nie deformował, żeby na buzi Kacperka pojawiał się od czasu do czasu uśmiech! Dzięki Waszej ogromnej pomocy, mogliśmy przez rok czynnie rehabilitować Kacpra, poświęcić mu czas i dać tyle ile się w tej chwili da...

Dziękuję Wam!

Mama

Opis zbiórki

Niedotlenienie, jakie wystąpiło podczas porodu, zapoczątkowało szereg tragicznych schorzeń, uniemożliwiających Kacprowi normalne życie. Mózgowe porażenie dziecięce bezpowrotnie pozbawiło go zdrowia. Wraz z wiekiem, jego kartoteka staje się coraz bogatsza. Kacper urodził się 37 tygodniu ciąży bliźniaczej. Vanessa, jego siostra bliźniaczka, jest zdrową dziewczyną i dzielnie opiekuje się bratem.

Kacper Majdecki

Chłopiec nigdy nie rozwijał się prawidłowo, co doprowadziło do tego, że nie chodzi. Nawet nie siedzi, a z przykurczami udaje się walczyć jedynie dzięki stałej rehabilitacji. Epilepsja, wodogłowie pokrwotoczne kontrolowane zastawką komorowo-otrzewną, zanikający nerw wzrokowy, za sprawą którego Kacper nie widzi… To jego przeciwnicy, z którymi bój toczy każdego dnia.

Chociaż Kacper mieszka z rodziną na pierwszym piętrze, budynek nie jest przystosowany do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Klatka schodowa jest klaustrofobiczna, ciasna do granic możliwości, a schody strome i wąskie. Znoszenie i wnoszenie na rękach dziecka jest odpowiedzialnością, jaka nie powinna spoczywać na niczyich barkach. Wyjście z domu jest prawdziwym wyzwaniem, a także uściśleniem pragnień Kacpra.

To, co kilka lat temu było naszym marzeniem, dzisiaj zeszło na drugi plan. Obywamy się bez windy, na którą kiedyś chcieliśmy zebrać pieniądze. To nie jest teraz najważniejsze. Przedmioty, które kiedyś mogły ułatwić mu życie, dzisiaj je ratują! Asystor kaszlu, koncentrator tlenu, odsysacz, to maszyny, które w tej chwili ratują życie mojego dziecka! 

Kacper Majdecki

Kacper, chociaż nie może zobaczyć drzew, ludzi ani zabytków, wchłania świat pozostałymi zmysłami. Reaguje śmiechem na dźwięki, które słyszy bardzo wyraźnie, dosłownie wydaje z siebie piski radości. Kiedy muskają go promienie słońca, jego twarz przybiera wyraz błogiego zadowolenia. Spacery sprawiają mu frajdę, która jest szczęściem w najczystszej postaci dla jego mamy.

W tej chwili walka toczy się niestety nie o sprawność, a o życie! Kacperek ma coraz więcej problemów ze swoim słabym zdrowiem. Walczymy o każdy oddech, o każdą noc i dzień. Dzięki Wam ta walka może trwać. Jestem samotną matką trójki dzieci. Gdyby nie Wy nie miałabym szans pokryć kosztów leczenia i rehabilitowania mojego dziecka! 

Dziękuję, że jesteście z nami, że dajecie nam nadzieję. 

Marlena – mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Kacper Majdecki dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj