
Zabawy konkursy
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Kochani,
dziękujemy Wam za każdą przekazaną złotówkę na ratowanie naszego synka przed przerażającą chorobą, jaką jest rdzeniowy zanik mięśni - SMA.
Choroba każdego dnia wyniszcza jego mały i bezbronny organizm, zaczęły się problemy z oddychaniem. Musimy korzystać ze specjalistycznych sprzętów, żeby Bartuś mógł normalnie oddychać. Jego pokoik zamiast kolorowych zabawek wypełniają urządzenia, o których istnieniu jeszcze kilka tygodni temu nie mieliśmy najmniejszego pojęcia...
Od 5 miesięcy stajemy na głowie, żeby zebrać pieniądze na niewyobrażalnie drogi lek, który jest największą nadzieją dla naszego synka. Nie śpimy po nocach, odświeżamy stronę zbiórki z nadzieją, że ten zielony pasek będzie się powiększał szybciej niż dotychczas. Jeśli nie zwiększymy tempa, czeka nas jeszcze ponad rok zbierania. To dla Bartusia zbyt długo, nie możemy tyle czekać...
Droga ciociu, drogi wujku. Bądźcie nadal z nami, pomóżcie nam wypromować tę zbiórkę i dotrzeć z naszym apelem do kolejnych wspaniałych i dobrych serc, które otworzą się dla naszego dziecka. Nie mamy innej możliwości, możemy tylko prosić... Gdybyście byli na naszym miejscu, zrobilibyście to samo. Bo zdrowie i przyszłość maleństwa to sprawa najważniejsza ze wszystkich...
Rodzice Bartusia
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Kochani,
dziękujemy Wam za każdą przekazaną złotówkę na ratowanie naszego synka przed przerażającą chorobą, jaką jest rdzeniowy zanik mięśni - SMA.
Choroba każdego dnia wyniszcza jego mały i bezbronny organizm, zaczęły się problemy z oddychaniem. Musimy korzystać ze specjalistycznych sprzętów, żeby Bartuś mógł normalnie oddychać. Jego pokoik zamiast kolorowych zabawek wypełniają urządzenia, o których istnieniu jeszcze kilka tygodni temu nie mieliśmy najmniejszego pojęcia...
Od 5 miesięcy stajemy na głowie, żeby zebrać pieniądze na niewyobrażalnie drogi lek, który jest największą nadzieją dla naszego synka. Nie śpimy po nocach, odświeżamy stronę zbiórki z nadzieją, że ten zielony pasek będzie się powiększał szybciej niż dotychczas. Jeśli nie zwiększymy tempa, czeka nas jeszcze ponad rok zbierania. To dla Bartusia zbyt długo, nie możemy tyle czekać...
Droga ciociu, drogi wujku. Bądźcie nadal z nami, pomóżcie nam wypromować tę zbiórkę i dotrzeć z naszym apelem do kolejnych wspaniałych i dobrych serc, które otworzą się dla naszego dziecka. Nie mamy innej możliwości, możemy tylko prosić... Gdybyście byli na naszym miejscu, zrobilibyście to samo. Bo zdrowie i przyszłość maleństwa to sprawa najważniejsza ze wszystkich...
Rodzice Bartusia
Ta skarbonka jest zakończona, ale Bartłomiej Przychodzki wciąż potrzebuje Twojej pomocy
Wesprzyj