Zbiórka urodzinowa Wojtka dla Jasia :)

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Walka Janka trwa na kilku "frontach". Dlatego przyłączam się ze swoją zbiórką urodzinową. 5 września skończę 41 lat. I zamiast kwiatków, flaszeczek, prezencików proszę o wpłaty na rzecz małego superbohatera z Kętrzyna. To będą dla mnie najwspanialsze "życzenia" :)
Tak mi się marzy, że skoro kończę 41 lat, to wpłaty będą po 4,1 zł, 41 zł, 410 zł albo i więcej ;) Ale oczywiście czujcie się wolni w decydowaniu o wysokości wpłat. Każda złotówka to cegiełka włożona w szansę Jasia na lepsze, zdrowsze życie. Dla jasności pieniądze można wpłacać nie tylko 5 września. Zbiórka startuje już teraz i potrwa do 24 września. Więc trochę "poświętujemy" ;)
Dla przypomnienia: walczymy o życie dla 3,5-letniego Jasia z Kętrzyna. Chłopiec na początku maja trafił do szpitala w Olsztynie, gdzie zdiagnozowano u niego cholernie złośliwy nowotwór - neuroblastoma w IV stopniu zaawansowania. Złośliwiec zajął już 70% organizmu malca. Dlatego czas gra ogromną rolę. Mały bohater się nie poddaje, podobnie jak jego rodzice. Niestety leczenie tego w naszym kraju jest dalej w erze paleozoicznej. Szansą jest wyjazd do kliniki w Barcelonie. Tylko... kosztuje to ponad 2 miliony złotych. Dzięki ludziom o dobrych sercach udało się zebrać ponad połowę tej kwoty i chłopiec trafił już do Hiszpanii. Trzeba jednak dozbierać resztę... Na szczęście Janek ma wspaniałych ludzi wokół siebie. I każdy z nas może przyczynić się do tego, żeby uśmiech powrócił na twarz chłopca.
Niech chłopiec wie, że superbohaterowie (których uwielbia) są nie tylko w komiksach :)
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Walka Janka trwa na kilku "frontach". Dlatego przyłączam się ze swoją zbiórką urodzinową. 5 września skończę 41 lat. I zamiast kwiatków, flaszeczek, prezencików proszę o wpłaty na rzecz małego superbohatera z Kętrzyna. To będą dla mnie najwspanialsze "życzenia" :)
Tak mi się marzy, że skoro kończę 41 lat, to wpłaty będą po 4,1 zł, 41 zł, 410 zł albo i więcej ;) Ale oczywiście czujcie się wolni w decydowaniu o wysokości wpłat. Każda złotówka to cegiełka włożona w szansę Jasia na lepsze, zdrowsze życie. Dla jasności pieniądze można wpłacać nie tylko 5 września. Zbiórka startuje już teraz i potrwa do 24 września. Więc trochę "poświętujemy" ;)
Dla przypomnienia: walczymy o życie dla 3,5-letniego Jasia z Kętrzyna. Chłopiec na początku maja trafił do szpitala w Olsztynie, gdzie zdiagnozowano u niego cholernie złośliwy nowotwór - neuroblastoma w IV stopniu zaawansowania. Złośliwiec zajął już 70% organizmu malca. Dlatego czas gra ogromną rolę. Mały bohater się nie poddaje, podobnie jak jego rodzice. Niestety leczenie tego w naszym kraju jest dalej w erze paleozoicznej. Szansą jest wyjazd do kliniki w Barcelonie. Tylko... kosztuje to ponad 2 miliony złotych. Dzięki ludziom o dobrych sercach udało się zebrać ponad połowę tej kwoty i chłopiec trafił już do Hiszpanii. Trzeba jednak dozbierać resztę... Na szczęście Janek ma wspaniałych ludzi wokół siebie. I każdy z nas może przyczynić się do tego, żeby uśmiech powrócił na twarz chłopca.
Niech chłopiec wie, że superbohaterowie (których uwielbia) są nie tylko w komiksach :)
Wpłaty
- Karol Rećko2 zł
- Wiola2 zł
- 5 zł
- Agata41 zł
- Karol Rećko5 zł
