Zbiórka zakończona
Mateusz Czauż - zdjęcie główne

By życie było choć trochę łatwiejsze, a przyszłość malowała się w kolorowych barwach! Pomagamy Mateuszowi!

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Mateusz Czauż, 19 lat
Białystok, podlaskie
Niedorozwój robaka móżdżku, niedowład czterokończynowy, padaczka, stopy końsko-szpotawe, skolioza kręgosłupa. Mateusz jest niewidomy
Rozpoczęcie: 9 grudnia 2019
Zakończenie: 31 grudnia 2021
12 617 zł(102,95%)
Wsparło 468 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0060079 Mateusz

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Mateusz Czauż, 19 lat
Białystok, podlaskie
Niedorozwój robaka móżdżku, niedowład czterokończynowy, padaczka, stopy końsko-szpotawe, skolioza kręgosłupa. Mateusz jest niewidomy
Rozpoczęcie: 9 grudnia 2019
Zakończenie: 31 grudnia 2021

Rezultat zbiórki

Chciałabym złożyć z synkiem Mateuszem serdeczne podziękowania i wyrazić ogromną wdzięczność ludziom dobrej woli za wsparcie finansowe i okazana bezinteresowna pomoc mojemu synkowi. Dzięki pomocy Fundacji była możliwa dalsza rehabilitacja Mateusza, która umożliwia mu dalsze życie. Dziękujemy za ogromną pomoc i wrażliwość na drugiego człowieka.

Mateusz Czauż

 

Opis zbiórki

Ile nieszczęść może przypaść na jednego człowieka? Zdziwiłbyś się jak wiele. Mateusz, mój syn ma wrodzoną wadę mózgu - niedorozwój robaka móżdżku, niedowład czterokończynowy, padaczkę lekooporną i stopy końsko-szpotawe. Przez zanik nerwów wzrokowych syn jest niewidomy. Mati nie mówi, ale porozumiewa się z otoczeniem za pomocą prostych pojedynczych sylab. Syn nie sygnalizuje swoich potrzeb fizjologicznych. Największe problemy przysparza mu jednak postępująca skolioza kręgosłupa.

Opiekuje się Mateuszem przez całą dobę. Jestem potrzebna synowi przez cały czas. Mimo tak wielu chorób i wad walczę każdego dnia o zdrowie Mateusza. Dzięki rehabilitacji i ćwiczeniom mój syn ma szansę być, choć w minimalnym stopniu samodzielnym. Bardzo się boję tego, co będzie, kiedy mnie zabraknie, dlatego teraz robię wszystko, by był w stanie sobie poradzić.

Syna wychowuję samotnie, dlatego jest mi podwójnie ciężko. Bardzo proszę o pomoc w opłaceniu rocznej rehabilitacji syna, bez której nie ma szans na rozwój. Za każdą nawet najmniejszą wpłatę z całego serca dziękuję.

Mama Mateusza

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Mateusz Czauż wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj