Wróciłam na wózek❗️ Pomóż mi wstać

Zofia Rumińska
Zbiórka zakończona

Wróciłam na wózek❗️ Pomóż mi wstać

Cel zbiórki:

Pilna operacja i rehabilitacja

Zofia Rumińska, 10 lat
Sangrodz, łódzkie
Rozpoczęcie: 3 Listopada 2021
Zakończenie: 15 Lutego 2022

Opis zbiórki

Jesteśmy w rozpaczy, widmo kolejnej operacji stało się faktem. 

Nasza córka Zosia w wyniku niedotlenienia okołoporodowego ma ciężkie mózgowe porażenie dziecięce. Zmaga się też z korowym uszkodzeniem wzroku i epilepsją. W ubiegłym roku przeszła w USA operację uwalniającą jej ciało od bolesnego napięcia. Dostała szanse na nowe lepsze życie. Stawiała swoje pierwsze wymarzone kroki przy chodziku, niestety w wyniku pogorszenia się stanu bioder ponownie usiadła na wózek. 

Zofia Rumińska

Aby ratować jej biodra, potrzeba jest pilna operacja. Obustronna rekonstrukcja bioder to bardzo skomplikowana i kosztowna procedura, która jest jedyną szansą na to, aby kiedyś mogła chodzić.
Od tej operacji zależy jej życie, czy przejdzie je na własnych nogach czy spędzi na wózku.

Potrzebujemy 300 tys. zł aby pomóc Zosi wstać z wózka. Mamy zaledwie 3 miesiące. Jesteśmy przerażeni, bo jeśli operacja nie zostanie przeprowadzona na czas, nasza ukochana córeczka już nigdy nie stanie na nogi… 

Poznaj historie Zosi

Dzień narodzin dziewczynek – wydawało się być bezpiecznie, wydawało się, że będzie to dobry niosący nadzieję dzień. Przykuta trzy miesiące do szpitalnego łóżka snułam marzenia o szczęśliwej rodzinie, mając nadzieje, że tym razem los nas oszczędzi.

Kilka lat wstecz skrajne wcześniactwo odebrało nam już dwójkę dzieci również bliźnięta.
Niestety lęk i strach znów zagościł w naszym życiu…

Dziewczynki również urodziły się przedwcześnie. Hania jest zdrowa jednak Zosia od urodzenia walczy o swoją sprawność. Od lat robimy wszystko, co w naszej mocy, jeździliśmy tysiące kilometrów na rehabilitację, aby pomóc naszej Zosi. Dziś widzę jak moje dziecko zerka z wielkim żalem, na sprawne, zdrowe rodzeństwo, na dokazujących w szkole rówieśników, patrzy i cierpi, bo ona tak nie może. Kiedyś pękały nam serca, teraz wiem, że pęka i jej małe serduszko.

Zofia Rumińska

Rok po operacji w USA obfitował w wielkie sukcesy. Zabieg uwalniający jej ciało od bolesnego napięcia dał jej szansę na większą samodzielność. Zosia była taka szczęśliwa, a my byliśmy wówczas tacy dumni i wdzięczni.

Radość jednak nie trwała długo. 

Podwichnięcia stawów biodrowych zrujnowany to, co udało się jej osiągnąć.  U dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym mocno spłycone panewki nie są w stanie utrzymać kości na swoim miejscu. Nasza córeczka pomimo zabezpieczenia w najlepsze sprzęty ortopedyczne, pomimo intensywnej rehabilitacji została zakwalifikowana do pilnej rekonstrukcji bioder.

Zosia za dnia czuje swoje ograniczenia związane z podwichnięciem bioderek. Jednak w nocy pojawia się ogromny ból, z którym nie możemy już sobie poradzić. Często pyta: Mamo, kiedy to wszystko się skończy…

Mamy trzy miesiące na zebranie funduszy, aby ratować biodra Zosi przed dalszymi uszkodzeniami. Jeśli operacja nie zostanie przeprowadzona na czas, nasza ukochana córeczka już nigdy nie stanie na nogi… 

Bardzo prosimy o pomoc

Rodzice Zosi

__________________


Możesz pomóc, biorąc udział w LICYTACJACH 

Bądź na bieżąco poprzez fanpage na FACEBOOKU

Obserwuj ważne zbiórki