
Zosia walczyła o życie! – Proszę, pomóż mojej córeczce!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Szwy wytrzymały miesiąc! Zosię znów karmimy przez rurkę...
Kochani!
Zosia w czerwcu 2023 r. przeszła zabieg fundoplikacji, który miał na celu umożliwić karmienie przez PEGa do żołądka, nie powodując przy tym wymiotów. Niestety szew, który został założony między żołądkiem a przełykiem, wytrzymał miesiąc i Zofia musi być znów karmiona przez rurkę wsadzoną do jelita.

Takie karmienie trwa około 20 godzin dziennie. Dodatkowo żołądek Zosi produkuje nadmierne ilości żółci, która musi być odprowadzana do woreczka podłączonego do PEGa. Wzrastają koszty leczenia, dochodzą nowi specjaliści mi.n. chirurg i otolaryngolog. Ceny leków ulegają zwiększeniu, ponieważ Zosia musi dostawać ich coraz większe dawki, a są to leki robione na zamówienie w aptece.
Same dojazdy kilka razy w tygodniu do lekarzy czy na rehabilitację to dla nas duże koszty. Dlatego jeszcze raz prosimy o wpłatę na leczenie Zosi.
Kolejna TRAGEDIA małej Zosi...
Proszę, nie zostawiajcie nas!
Zosieńka jest po założeniu czegoś na wzór PEG-a. Jest karmiona przez pompę żywieniową do jelita. Żywienie trwa praktycznie cały dzień w nocy 25 ml na godzinę, a w dzień 30-35 ml na godzinę.
Nie mogę jej zostawić nawet na chwilę, nawet pod czyjąś opieką — jestem potrzebna 24/h.
Ponadto do naszych rachunków dochodzą nowe leki, koszty leczenia, wizyty u neurologopedy, rehabilitacja, a nawet sam dojazd kilka razy w tygodniu do specjalistów!
To, co widnieje na zbiórce to łączna zebrana dotąd kwota — większości wykorzystana na leczenie córeczki. Znów apeluję, chociaż nie jest to łatwe...
Mama
Opis zbiórki
Już w pierwszych sekundach po narodzinach rozpoczęła się walka o życie naszej córeczki. Zosia była reanimowana i przez 35 dni podłączona pod respirator. Serce pękało za każdym razem na widok tej bezbronnej istotki.
Zosia jest skrajnym wcześniakiem. Przyszła na świat aż o 3 miesiące za szybko... Był dopiero 28. tydzień ciąży, gdy rozpoczęła się akcja porodowa. Lekarze nie mogli nam niczego obiecać, więc przez głowę przewijały się przeróżne, najczęściej te czarne scenariusze. Zosieńka jednak jest nadal z nami! Od 9 miesięcy robimy wszystko, by ten cud życia pielęgnować, jak potrafimy najlepiej.
Łatwo się domyślić, że przychodzi nam to z wielkim trudem właśnie przez wcześniactwo, którego konsekwencje są mocno dotkliwe. Od samego początku Zosia mierzy się z wieloma wyzwaniami rozwojowymi. Jest pod stałą kontrolą licznych specjalistów m.in.: neurologa, kardiologa, gastroenterologa, okulisty i pulmonologa.

Nasza córeczka ma zdiagnozowany astygmatyzm obu oczu, dysplazję oskrzelowo-płucną oraz ciężki refluks żołądkowo-przełykowy. Przyszłość Zosi jest niepewna. Nie wiadomo, jakie skutki wcześniactwa jeszcze mogą się u niej uaktywnić... Obecnie nie może samodzielnie jeść. Jej zaburzenia metaboliczne, ciągłe zakażenia wątroby spowodowane wirusem CMV to uniemożliwia. Każda próba kończy się wymiotami. To dlatego Zosia jest karmiona dojelitowo przez sondę.
Do specjalnej pompy regulującej przepływ pokarmu córeczka musi być podłączona przez 20 godzin… Istnieje ogromne niebezpieczeństwo, że np. w trakcie zabawy kabel owinie jej się wokół szyi. To dlatego muszę stale być przy Zosi. Tu pojawia się kolejna zła wiadomość – będę zmuszona zrezygnować z pracy. Niedawno została podjęta decyzja, że u córki zostanie przeprowadzony zabieg i rozpoczniemy żywienie PEG-iem.
Wszystko niesie za sobą szereg konsekwencji: refluks żołądkowy to podłączenie do pompy, kabel od pompy to niebezpieczeństwo dla dziecka, za to rezygnacja z pracy to o wiele mniej pieniędzy na leczenie Zosi.
Jesteśmy zmuszeni prosić Cię o pomoc. Zebrane środki pozwolą nam pokryć koszt leków, rehabilitacji oraz wizyt u lekarzy. Ostatnio zliczyliśmy, że w ciągu miesiąca mieliśmy aż 15 wizyt, a dodatkowo co miesiąc musimy jechać do szpitala na kontrolę. Twoja pomoc będzie dla nas wspaniałym darem.
Mama i tata Zosi
- Wpłata anonimowaX zł
- Magda10 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Ula Sutkowy50 zł
Pomagamy, i o uzdrowienie prosimy.