Operacja szansą dla Zuzi. Pomóżmy jej stanąć na własnych nogach!

PILNE!
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 5 944 osoby
332 910 zł (96,3%)
Brakuje jeszcze 12 769 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
operacja stóp, kolan i bioder u dr Feldmana

Zuzia Kaproń, 10 lat

ZDROWA, śląskie

Przepuklina oponowo-rdzeniowa, wodogłowie, pęcherz neurogenny

Rozpoczęcie: 11 Października 2018
Zakończenie: 2 Września 2020

23 Czerwca 2020, 11:45
Cena operacji wzrosła...

Kochani,

kiedy 1,5 roku temu uruchamialiśmy zbiórkę dla naszej córeczki, myśleliśmy, że potrzebną kwotę, przedstawioną nam wówczas przez szpital, uda się zebrać o wiele szybciej. Okazało się jednak, że przy tak ogromnych pieniądzach potrzebny jest dłuższy czas, co ma też inne konsekwencje.

Zuzia Kaproń

Przez te 1,5 roku ceny w klinice wzrosły, przez co wczoraj otrzymaliśmy zaktualizowany kosztorys, wyższy od poprzedniego o ok. 30 tys. zł... Ręce nam opadły, bo myśleliśmy, że jesteśmy już bardzo blisko, a teraz okazuje się, że wymarzona operacja ratująca zdrowie Zuzi znowu się oddaliła. 

To, co nam w tej trudnej sytuacji pozostaje, to napisać szczerze jak wygląda sytuacja i raz jeszcze prosić o pomoc. Spójrzcie na aktualne zdjęcia córeczki, ona naprawdę nie może już czekać na ratunek.

Katarzyna - mama Zuzi

Pokaż wszystkie aktualizacje

01 Czerwca 2020, 16:00
Stan Zuzi się pogorszył...

Kochani,

nasza zbiórka została uruchomiona ponad 1,5 roku temu. Przez ten czas wiele się zmieniło, niestety na gorsze... Musimy się spieszyć! Pomocy!

Zuzia Kaproń


Zuzia urosła, ale to nie znaczy, że może dosięgać wyżej. Mocno schorowany kręgosłup nie jest w stanie dźwigać coraz większego ciężaru, przez co, mimo noszenia specjalistycznego gorsetu, wystąpiło znaczne skrzywienie. Zresztą wystarczy spojrzeć na aktualne zdjęcia córeczki, które mówią więcej niż tysiąc słów...



Serce mi pęka, kiedy córeczka codziennie skarży się na ból plecków, a ja nie jestem w stanie jej pomóc. Paluszki u stóp wyginają się coraz bardziej, następują przykurcze, obtarcia, nie możemy dopasować bucików...

Zuzia Kaproń

Całą naszą nadzieję pokładamy w operacji, ale do niej wciąż daleka droga. Głównie ze względów finansowych. Jesteśmy nawet nie w połowie... Proszę o dalszą pomoc. Spójrzcie na moją córeczkę łaskawym wzrokiem. Tak bardzo bym chciała, żeby przestała cierpieć...

Kasia - mama 

Zuzia od urodzenia walczy o zdrowie. Chciałaby móc chodzić i biegać, ale chore nóżki jej na to nie pozwalają. Naszą jedyną nadzieją i ratunkiem dla córki jest operacja przeprowadzona przez wybitnych specjalistów ze Stanów Zjednoczonych. Zuzia może wstać z wózka, ale jej sprawność kosztuje kosmiczne pieniądze. Wierzymy, że wciąż nie jest za późno i prosimy o wsparcie…

Zuzia Kaproń

Przez niemal całą ciążę nie wykryto żadnych nieprawidłowości. Dopiero ostatnie USG na przełomie 8. i 9. miesiąca wzbudziło alarm u lekarzy. W trybie pilnym przeprowadzono cesarkę, a później rozdzielono nas, bo Zuzia została zabrana do innego szpitala. Umierałam ze strachu o życie i zdrowie mojej kruszyny. Wykryto u niej wodogłowie, a zaraz po urodzeniu zamknięto jej przepuklinę na plecach. Dopiero po latach dowiedzieliśmy się, że była szansa na operację Zuzi jeszcze w moim łonie, ale żaden z lekarzy się na nią nie zdecydował…

Córka od pierwszych miesięcy życia jest rehabilitowana. Niestety, jej pierwsza rehabilitantka była specjalistą “starej daty” i nie przeprowadzała z Zuzą pionizowania, co się później odbiło na kondycji jej stópek i kolan. Dopiero od niedawna ćwiczymy nowoczesnymi metodami.

Zuzia Kaproń

Nie było dnia, żebyśmy nie szukali ratunku dla naszej córeczki. Mnóstwo badań, lekarzy, konsultacji... Rodzima medycyna, mimo wielu prób, nie potrafiła nam zaoferować sensownego rozwiązania. Byliśmy już na granicy rezygnacji, kiedy usłyszeliśmy o światowej sławy specjaliście z USA, który operuje w Polsce dzieci w najtrudniejszych przypadkach. Udaliśmy się na konsultację i…

Okazało się, że jest ratunek dla naszej córeczki. Ogromna szansa, że wstanie z wózka i będzie potrafiła poruszać się na własnych nogach. Operacja, którą zaoferował dr Feldman, naprawi jej stópki, kolana i bioderka za “jednym cięciem”. Wreszcie, po tak wielu latach, na naszym zachmurzonym niebie pojawiły się promienie słońca. Później przyszedł kosztorys, który ściął nas z nóg… Ponad 300 tysięcy zł. Kosmiczna wręcz kwota… Dlatego proszę o pomoc!

Zuzi, oprócz niesprawnych nóżek, dokucza też pęcherz neurogenny. Córka jest uroczą, 9-letnią dziewczynką, która, mimo swojej niepełnosprawności, z całych sił stara się żyć normalnie. Z uwagi jednak na obniżoną odporność musieliśmy zrezygnować ze szkoły… Czasami widzę, jak jest jej przykro, kiedy nie może biegać i bawić się tak jak swoi rówieśnicy. Wtedy najmocniej dociera do mnie, że muszę zrobić wszystko, żeby wyleczyć jej chore nóżki...

Tak wiele bólu… Tak wiele cierpienia spadło na moje maleństwo. Mieliśmy też pecha do lekarzy. To nie jest sprawiedliwe. Z perspektywy czasu widzimy, jak mnóstwo błędów z przeszłości można było uniknąć, trafiając do najwybitniejszych specjalistów. Niestety, czasu już nie cofniemy... Musimy patrzeć do przodu i zrobić co tylko się da, żeby pomóc naszej córeczce odzyskać zdrowie. Wierzymy, że z Twoim wsparciem będzie to możliwe!

Katarzyna - mama Zuzi

---

Grupa z licytacjami na Facebooku

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 5 944 osoby
332 910 zł (96,3%)
Brakuje jeszcze 12 769 zł
Wesprzyj Wesprzyj