
WZNOWA❗️ Zuzia walczy z jednym z najbardziej ZABÓJCZYCH nowotworów mózgu – RATUNKU❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup leków, turnusy rehabilitacyjne
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup leków, turnusy rehabilitacyjne
Aktualizacje
WZNOWA❗️❗️❗️ Błagamy o ratunek dla Zuzi!
Przez jakiś czas nowotwór był uśpiony i razem z Zuzią walczyliśmy o sprawność. Córka co trzy miesiące miała kontrolne rezonanse i badania.
Niestety, spokój nie trwał długo... Nagle w sierpniu zeszłego roku Zuzia zaczęła mieć ataki padaczki. Napady sprawiły, że nasza kochana córeczka miała zaburzenia poznawcze i nie rozpoznawała swojego taty!
Znów poczuliśmy ogromny niepokój i strach, wiedzieliśmy, że wróg nie śpi. We wrześniu, po kolejnym rezonansie, okazało się że jest WZNOWA i przerzut na kręgosłup w odcinku piersiowym. Ogromny cios dla całej rodziny! Nowotwór nie odpuszcza i sieje spustoszenie w ciele naszej kochanej Zuzi.

Rozpoczęła się kolejna walka: znowu wyniszczające cały organizm chemie, później naświetlania i ogromny ból nie do opisania...
Nigdy nie pogodzimy się z tym, że to spotkało właśnie naszą córeczkę. Nie zasłużyła na takie cierpienie! Nowotwór odebrał jej już tak wiele... Dlaczego nasza kochana Zuzia musi przechodzić przez takie piekło?!
Jakby wszystkiego było mało, w marcu Zuzia utraciła wzrok. Byliśmy przerażeni, że już go nie odzyska, na szczęście teraz córka już widzi... Obecnie Zuzia jest po 6. cyklu chemioterapii, która była dla niej wyjątkowo trudna. Na samą myśl o tym czujemy ogromny ból w sercu.

🚨Zuzia potrzebuje Waszego wsparcia bardziej niż kiedykolwiek! Cały czas wymaga specjalistycznej opieki, a koszty rehabilitacji i dojazdów na leczenie są wysokie. Chcielibyśmy żeby mogła jeszcze pojechać na turnus rehabilitacyjny. Bardzo Was prosimy, nie zostawiajcie Zuzi!
Rak odebrał jej uśmiech, marzenia, dzieciństwo i sprawność... Tak bardzo chcielibyśmy ujrzeć znów radość na jej twarzy!
Rodzice Zuzi

➡️ Facebook – grupa z licytacjami (otwiera nową kartę)
Opis zbiórki
Gdy usłyszałam ciche „medulloblastoma”, szybko wyciągnęłam telefon i wpisałam w wyszukiwarkę. Wyniki mnie przeraziły: nowotwór, złośliwy, rzadki, najbardziej niebezpieczny!
Było to podczas badania rezonansem. Siedziałam za kotarą, nie widziałam twarzy lekarzy. Oczy zaszły mi łzami. Moja córeczka śmiertelnie chora… Co teraz? Mama mnie uspokajała, że może coś źle usłyszałam. W końcu jeden lekarz mówił do drugiego, a nie do mnie. Powinnam poczekać na potwierdzoną diagnozę. Podczas obchodu rozpoznanie się potwierdziło…

Zuzia choruje na nowotwór złośliwy mózgu. To rdzeniak płodowy – medulloblastoma IV stopnia złośliwości. Po operacji usunięcia guza mózgu stwierdzono przerzuty do kręgosłupa w odcinku szyjno-piersiowym i lędźwiowym. Wywołało to niedowład połowiczny. Po 18. cyklach chemioterapii i 36. cyklach naświetlania stan jest stabilny. Jednak gdy spytaliśmy się lekarki, co to znaczy, odpowiedziała, że mamy się cieszyć każdą wspólną minutą. W najbardziej niespodziewanej chwili nowotwór może się przebudzić!
Po operacji Zuzia dostała niedowład połowiczny, stwierdzono też niedosłuch obustronny. Zaskoczyły nas ataki padaczki… Taki ciężar spadł na naszą córeczkę. Przed wykryciem choroby była bardzo towarzyską, otwartą dziewczynką. Po dwóch latach walki zmieniła się diametralnie – zamknęła w sobie, ma opory przed spotkaniami z innymi dziećmi. Mimo ogromnej determinacji, by stanąć na nogi, zaczyna tracić siły. Boję się, że pewnego dnia się podda...

Dopóki nowotwór jest uśpiony, musimy działać. Naszym celem jest postawić Zuzię na nogi. Znamy też metodę, którą uda się nam to osiągnąć. To rehabilitacja, intensywna, cykliczna, dostosowana, specjalistyczna. Po operacji guza Zuzia nie umiała przełykać, było ryzyko utraty wzroku, ale to wszystko przezwyciężyła. Jeżeli tylko zapewnimy jej odpowiednią opiekę fizjoterapeuty, wierzymy, że wózek inwalidzki odejdzie do kąta, a nasza córeczka będzie samodzielnie chodzić.
Jednak koszty nas przygniatają. Nie damy rady bez pomocy. Jedna godzina zajęć to prawie 150 złotych. Do tego dochodzą leki, dojazdy do lekarzy… Proszę, pomóż mojej córeczce! Ma dopiero 12 lat…
Kasia, mama

➡️ Facebook – grupa z licytacjami "Zuzia kontra nowotwór złośliwy" (otwiera nową kartę)
- Publiczne Przedszkole nr 21 w Jastrzębiu-Zdroju329 zł
- POWODZENIAX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
:-)
- Wpłata anonimowaX zł
