Zbiórka zakończona
Zuzanna Zajkowska - zdjęcie główne

Wymazać ból, który nie chce zniknąć...

Cel zbiórki: Urządzenie do eyetrackingu Tobii i krzesełko terapeutyczne

Zuzanna Zajkowska, 15 lat
Poznań, wielkopolskie
Mózgowe porażenie dziecięce
Rozpoczęcie: 1 lutego 2018
Zakończenie: 30 lipca 2018
13 080 zł(63,41%)
Wsparło 301 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0724104 Zuzanna

Cel zbiórki: Urządzenie do eyetrackingu Tobii i krzesełko terapeutyczne

Zuzanna Zajkowska, 15 lat
Poznań, wielkopolskie
Mózgowe porażenie dziecięce
Rozpoczęcie: 1 lutego 2018
Zakończenie: 30 lipca 2018

Rezultat zbiórki

Kochani,

z serca dziękujemy za Waszą pomoc! 

Dzięki Wam udało nam się zakupić komunikator dla Zuzi. Sprawiliście, że jej życie jest lepsze!

Nigdy Wam tego nie zapomnimy. Jeszcze raz dziękujemy!

Rodzice Zuzi

Opis zbiórki

Ból wypisany na twarzy, który - mimo starań - nie znika… Zuzia, moja 7-letnia córeczka urodziła się bardzo chora. Każdy nasz dzień to walka z niezwykle silnym przeciwnikiem - Mózgowym Porażeniem Dziecięcym. To przez tego potwora Zuzia została zamknięta w swoim ciele i mierzy się z ograniczeniami, które tak trudno pokonać. Wyobraź sobie dziewczynkę, która żyje, ma swoje uczucia, lęki a nie potrafi ich przekazać światu… To właśnie nasza córeczka. By mogła mówić i uśmiechać się - choćby oczami, potrzebuje specjalistycznego sprzętu. Prosimy o pomoc.

Urodziła się duża i silna, a już w momencie narodzin walczyła o życie. Dlaczego? Pępowina ciasno owinęła się wokół jej szyjki, dusząc ją jak lina… Ciężka zamartwica, niewydolność oddechowa, obrzęk mózgu, encephalopathia niedotleniowo-niedokrwienna - tak wiele schorzeń u tak maleńkiej istotki! Zuzia wygrała walkę o życie, ale bolesne piętno porodu towarzyszyć jej będzie do ostatniego dnia…

Zuzanna Zajkowska

Do dziś zastanawiam się, dlaczego akurat moją Zuzię spotkała taka tragedia… Dlaczego zamiast zdrowej, wesołej i wygadanej dziewczynki spoglądają na mnie smutne oczy, które tak wiele chciałyby mi powiedzieć, ale nie mogą… Córeczka jest naszym skarbem - największym, jaki mamy. I dlatego robimy wszystko, by mogła być szczęśliwa, mimo swojej choroby.

Staramy się jak możemy, dzień po dniu walczyć ze wszystkimi przeciwnościami losu. Zuzia nie siedzi samodzielnie, nie chodzi, nie mówi - jedynym komunikatorem są jej oczy. Córeczka pomimo choroby jest pogodną dziewczynką i chociaż często widzimy na jej twarzy ból, widzimy także ogromną wolę i radość życia. Dlatego właśnie tak trudno nam pogodzić się z myślą, że Zuzia tkwi w najgorszym więzieniu świata - więzieniu własnego ciała… Serce się kraje gdy widzimy, jak bardzo chce się z nami porozumieć, komunikować za pomocą wzroku. To właśnie oczy pokazują naszą ukochaną, mądrą córeczke, która rozumie wszystko, jak każdy z nas!

Zuzanna Zajkowska

Ja, jako mama, czytam w jej oczach. Córeczka każdego dnia uczy mnie cierpliwości. Chciałabym, aby Zuzia potrafiła się komunikować nie tylko ze mną, ale również z osobami z otoczenia. Niestety, do tego potrzebny jest bardzo drogi sprzęt - urządzenie, które pomaga niepełnosprawnym "mówić" oczami. Monitor urządzenia śledzi ruch gałek ocznych, dzięki czemu Zuzia może wskazać prawidłową odpowiedź, może rozmawiać z bliskimi, w końcu być wysłuchana i zrozumiana!

Wolność - to coś, czego pragnę dla mojej córeczki. Wiem, że nigdy nie będzie taka, jak inne dzieci - nie o to nam chodzi. Pragnę uwolnić Zuzię z więzienia jej ciała, dać jej możliwość mówienia, choćby wzrokiem. Ale nie stać mnie na to… Dlatego bardzo proszę - pomóż mi dać Zuzi namiastkę wolności. Normalności, która - choć na wyciągnięcie ręki - jest za murem, który pokonam tylko z Twoją pomocą...

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Zuzanna Zajkowska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj