Pomóż uratować tatę Dominiki i Jakuba

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

„Rok 2019 rozpoczynałem z wielką nadzieją i radością, to w nim miałem zakończyć pracę zawodową, rozpocząć emeryturę, która miała dawać mi radość z czasu, który w całości mogłem już poświęcić rodzinie. Niestety, 8 stycznia w drodze do pracy straciłem przytomność, dostałem ataku padaczki i szybko znalazłem się w szpitalu, po wszystkich szczegółowych badaniach okazało się, że przyczyną ataku padaczki był guz mózgu płata skroniowego. To był cios nie tylko dla mnie, ale też dla całej mojej rodziny. Zawsze byłem okazem zdrowia, a z dnia na dzień okazało się, że mój czas tu na Ziemi, już niedługo może się skończyć... Guz został usunięty, ale informacja, że jest to glejak wielopostaciowy IV stopnia, zaczęła odbierać nadzieję... Chemioterapia i radioterapia odbierają resztki sił, moją szansą jest immunoterapia w Niemczech, której koszt jest ogromny, proszę, pomóż mi wygrać życie!”
Pan Krzysztof Szczepaniak jest ojcem Dominiki Szczepaniak. To dla mnie bardzo ważne by pomóc w uzbieraniu kwoty, potrzebnej do leczenia. Ponieważ przez kilka lat, mieszkałam z Dominiką na studiach i poznałam jej wspaniałych rodziców. Tata - Pan Krzysztof - zawsze pogodny i uśmiechnięty. Ktoś, kto wychowuje swoje dzieci na „porządnych ludzi”, zasługuje na pomoc ze strony innych osób.
Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której muszę walczyć o zebranie tak ogromnej kwoty, ale wiem jedno! W grupie siła!
Wierzę, że uda nam się zebrać potrzebną kwotę. „Bo ludzi dobrej woli jest więcej”...
pomagajmy ❤️
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na docelową zbiórkę:

„Rok 2019 rozpoczynałem z wielką nadzieją i radością, to w nim miałem zakończyć pracę zawodową, rozpocząć emeryturę, która miała dawać mi radość z czasu, który w całości mogłem już poświęcić rodzinie. Niestety, 8 stycznia w drodze do pracy straciłem przytomność, dostałem ataku padaczki i szybko znalazłem się w szpitalu, po wszystkich szczegółowych badaniach okazało się, że przyczyną ataku padaczki był guz mózgu płata skroniowego. To był cios nie tylko dla mnie, ale też dla całej mojej rodziny. Zawsze byłem okazem zdrowia, a z dnia na dzień okazało się, że mój czas tu na Ziemi, już niedługo może się skończyć... Guz został usunięty, ale informacja, że jest to glejak wielopostaciowy IV stopnia, zaczęła odbierać nadzieję... Chemioterapia i radioterapia odbierają resztki sił, moją szansą jest immunoterapia w Niemczech, której koszt jest ogromny, proszę, pomóż mi wygrać życie!”
Pan Krzysztof Szczepaniak jest ojcem Dominiki Szczepaniak. To dla mnie bardzo ważne by pomóc w uzbieraniu kwoty, potrzebnej do leczenia. Ponieważ przez kilka lat, mieszkałam z Dominiką na studiach i poznałam jej wspaniałych rodziców. Tata - Pan Krzysztof - zawsze pogodny i uśmiechnięty. Ktoś, kto wychowuje swoje dzieci na „porządnych ludzi”, zasługuje na pomoc ze strony innych osób.
Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której muszę walczyć o zebranie tak ogromnej kwoty, ale wiem jedno! W grupie siła!
Wierzę, że uda nam się zebrać potrzebną kwotę. „Bo ludzi dobrej woli jest więcej”...
pomagajmy ❤️
Wpłaty
- AnitaX zł
- Klaudiusz150 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Damy radę :)
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Michał Zamkowski100 zł
