Skarbonka zakończona
Skarbonka

Jeszcze jest szansa - ratujmy Kasię

Avatar organizatora
Organizator:Paulina Obiała

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Wiem, że już nie raz was prosiłam o pomoc dla córki mojego przyjaciela i kolegi z pracy. Wiem też, że wielu z was, moich znajomych, pomagało. Poproszę jeszcze raz. Kasia ma bardzo mało czasu. Nie może czekać kolejnego roku, aż uda się uzbierać pieniążki na naprawę jej bardzo chorego serduszka. A tak się stanie, jak do końca roku nie uda się uzbierać pełnej sumy i Kasia nie poleci na operację. Rodzice Kasi będą musieli wszystko zaczynać od nowa. Od nowa ustalać termin, przepadnie rabat jaki dostali i nie wiadomo czy udałoby się go załatwić jeszcze raz. Mogłoby się okazać, że nie muszą uzbierać jak teraz brakujących 900 tys. a kilka milionów. Ludzi dobrej woli jest wielu, ale ubieranie takiej kwoty trwa. Ponad 3,5 miliona zbierali od grudnia zeszłego roku. Kasia nie ma tyle czasu. Jej serduszko nie będzie czekać. Pomóżmy Kasi żyć. Nie wyobrażam sobie tego, że moja córka jest tak chorą. Wielu z was ma dzieci. Na pewno nikt z was nie chciałby być w sytuacji rodziców Kasi i nikt z was nie chciałby, żeby życie jego dziecka zależało od kilku milionów złotych. Życie nie ma podobno ceny... A jednak. Kasi życie cenę ma. Proszę was jeszcze raz. Pomóżcie mi uzbierać w założonej przeze mnie skarbonce dla Kasi 1000 zł do 07.11.19. Może ktoś z was też założy taką skarbonkę na siepomaga.pl i wśród swoich przyjaciół i znajomych spróbuje uzbierać kolejny tysiąc dla Kasi? Nie bądźcie obojętni. Razem możemy podarować jej życie. Paulina

105 złWsparło 7 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Wiem, że już nie raz was prosiłam o pomoc dla córki mojego przyjaciela i kolegi z pracy. Wiem też, że wielu z was, moich znajomych, pomagało. Poproszę jeszcze raz. Kasia ma bardzo mało czasu. Nie może czekać kolejnego roku, aż uda się uzbierać pieniążki na naprawę jej bardzo chorego serduszka. A tak się stanie, jak do końca roku nie uda się uzbierać pełnej sumy i Kasia nie poleci na operację. Rodzice Kasi będą musieli wszystko zaczynać od nowa. Od nowa ustalać termin, przepadnie rabat jaki dostali i nie wiadomo czy udałoby się go załatwić jeszcze raz. Mogłoby się okazać, że nie muszą uzbierać jak teraz brakujących 900 tys. a kilka milionów. Ludzi dobrej woli jest wielu, ale ubieranie takiej kwoty trwa. Ponad 3,5 miliona zbierali od grudnia zeszłego roku. Kasia nie ma tyle czasu. Jej serduszko nie będzie czekać. Pomóżmy Kasi żyć. Nie wyobrażam sobie tego, że moja córka jest tak chorą. Wielu z was ma dzieci. Na pewno nikt z was nie chciałby być w sytuacji rodziców Kasi i nikt z was nie chciałby, żeby życie jego dziecka zależało od kilku milionów złotych. Życie nie ma podobno ceny... A jednak. Kasi życie cenę ma. Proszę was jeszcze raz. Pomóżcie mi uzbierać w założonej przeze mnie skarbonce dla Kasi 1000 zł do 07.11.19. Może ktoś z was też założy taką skarbonkę na siepomaga.pl i wśród swoich przyjaciół i znajomych spróbuje uzbierać kolejny tysiąc dla Kasi? Nie bądźcie obojętni. Razem możemy podarować jej życie. Paulina

Wpłaty

Sortuj według