Pilne!
Dominik Granecki - zdjęcie główne

Synek pielęgniarki walczy o życie❗️Ratuj Dominisia!

Cel zbiórki: Terapia genowa, konsultacje zagraniczne, rehabilitacja, sprzęt, przelot i pobyt

Organizator zbiórki:
Dominik Granecki, 2 latka
Jedlińsk, mazowieckie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a
Rozpoczęcie: 23 września 2025
Zakończenie: 25 lipca 2026
2 416 756 zł(15,81%)
Brakuje 12 866 223 zł
WesprzyjWsparło 23 290 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0841338
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0841338 Dominik

Stała pomoc

32 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Dominikowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Monika
    Monikawspiera już 6 miesięcy
  • Iga
    Igawspiera już 4 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 3 miesiące

Cel zbiórki: Terapia genowa, konsultacje zagraniczne, rehabilitacja, sprzęt, przelot i pobyt

Organizator zbiórki:
Dominik Granecki, 2 latka
Jedlińsk, mazowieckie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a
Rozpoczęcie: 23 września 2025
Zakończenie: 25 lipca 2026

Aktualizacje

  • DMD nie oszczędza Dominisia – atakuje jego małe ciało w piorunującym tempie. Błagamy, pomóżcie nam ocalić życie naszego ukochanego synka!

    Jesteśmy rodzicami Dominika. Nasz synek choruje na DMD – okrutną chorobę, która odbiera mu mięśnie, krok po kroku, dzień po dniu. To wyrok śmierci, który powoli postępuje. Jesteśmy przerażeni tym, co będzie dalej…

    Codziennie rehabilitujemy jego małe mięśnie, robimy ćwiczenia oddechowe, żeby oddychał samodzielnie jak najdłużej. Odebraliśmy ortezy, które będą towarzyszyć Dominisiowi już do końca życia. To był ostatni dzwonek, żeby ratować to, co choroba zdążyła już zniszczyć.

    Nie wiemy już, jak prosić… Organizujemy kiermasze pod kościołami, różnego rodzaju zbiórki do puszek, ale to wciąż za mało… Jeśli nic nie zrobimy, stracimy naszego małego synka. Będziemy bezsilnie patrzeć, jak Dominik odchodzi…

    Dominik Granecki

    Błagamy, pomóż nam uzbierać tę kosmiczną kwotę, by ratować naszego Dominisia! Terapia genowa to jedyna szansa na zatrzymanie choroby. To ogromna suma – ponad 15 milionów złotych – ale nigdy się nie poddamy…

    Przez wiele miesięcy dawaliście nam siłę. Każda wpłata, każde udostępnienie dodawały nam skrzydeł. Ale teraz zbiórka prawie się zatrzymała. Czas ucieka, a choroba wciąż atakuje.

    Bezsilność to najgorsze uczucie, jakie można sobie wyobrazić. Jesteśmy załamani. Boimy się, że nie zdążymy. Że wszystko to, co zrobiliśmy, przestanie mieć znaczenie, jeśli zabraknie Was obok.

    Prosimy, pomóżcie nam uratować naszego synka...

    Żaneta i Marcin – rodzice

  • Ile jeszcze takich Świąt przed nami…? Wielkanoc pełna nadziei i strachu...

    Dominik ma dopiero 2 latka, a już musi mierzyć się z chorobą, która każdego dnia odbiera mu życie. Staramy się funkcjonować normalnie – przygotowujemy wielkanocny koszyczek, chcemy choć przez chwilę poczuć namiastkę spokoju...

    Ale w naszych głowach wciąż pojawia się to samo pytanie: ile czasu Dominik jeszcze będzie z nami? Ile razy jeszcze będzie mógł nieść swój koszyczek do święconki?

    Każdy dzień jest dla nas ogromnym bólem i niepewnością. Jesteśmy załamani i coraz częściej czujemy bezradność. Walka o zdrowie Dominika trwa nieustannie, a prowadzenie zbiórki to dla nas jak drugi etat – pełen emocji, stresu i nadziei, która nie pozwala się poddać.

    Dominik Granecki

    Te Święta Wielkanocne chcemy jednak spróbować spędzić inaczej. Chcemy na chwilę się zatrzymać. Odpocząć. Być razem – jako rodzina. Skupić się na Dominiku, na jego uśmiechu, na tych chwilach, które są najcenniejsze. Bo wiemy, że przed nami wciąż bardzo długa i trudna walka…

    Dziękujemy każdemu z Was za wsparcie, za każde dobre słowo, za obecność. To dzięki Wam mamy siłę iść dalej.

    Życzymy Wam spokojnych, pełnych rodzinnych chwil Świąt Wielkanocnych. Spędźcie ten czas blisko siebie – tak po prostu, razem.

    Rodzice Dominika

  • Błagam, ratuj mojego synka...

    Dla mnie bycie kobietą to przede wszystkim bycie mamą. Mamą, która każdego dnia walczy o życie swojego dziecka.

    Mój synek został skazany na śmierć... Dystrofia mięśniowa Duchenne'a zabija wszystkie mięśnie po kolei, aż w końcu zatrzyma się serduszko...

    Proszę, poświęć chwilę, zobacz ten filmik i wesprzyj zbiórkę Dominisia. Nie mogę go stracić!

    Jestem przerażona... Wiele osób pyta: „Ile macie czasu na zebranie pieniędzy?” Dominik ma dopiero 2 latka i wydawałoby się, że mamy go dużo – nic bardziej mylnego. Mamy czas, dopóki on chodzi – przy tej kwocie wiemy, że tego czasu po prostu nie mamy...

    Ale ja się nigdy nie poddam. Będę walczyć do końca, by zdobyć szansę na ratunek dla mojego ukochanego synka.

    Proszę, nie zostawiaj nas...

    Żaneta, mama Dominisia

Opis zbiórki

Byliśmy szczęśliwą rodziną… Mieliśmy już córeczkę, a gdy na świecie pojawił się Dominiś, czuliśmy, że mamy już wszystko… Nie spodziewaliśmy się, że spotka nas taka tragedia…

Dominiś miał 4 miesiące, kiedy trafił do szpitala z zapaleniem płuc. Próby wątrobowe wyszły podwyższone. Po zaledwie 2 miesiącach synek po raz kolejny zachorował, a wyniki badań zaniepokoiły lekarzy. Skierowano nas do Centrum Zdrowia Dziecka. 

Dominik Granecki

Nie miałam już złudzeń… Jestem pielęgniarką, wiedziałam, o czym mogą świadczyć takie wyniki… Zostaliśmy przyjęci na oddział, wykonaliśmy kolejne badania i wtedy neurolog powiedział nam, że najpewniej to dystrofia mięśniowa Duchenne’a. 

Badania genetyczne potwierdziły diagnozę. Spodziewaliśmy się takiego wyniku, ale zawsze w człowieku jest ostatni skrawek nadziei… Nie udało się… Nasz synek jest śmiertelnie chory.

DMD odbiera po kolei wszystkie mięśnie. Osłabia nóżki, rączki… Chłopcy w wieku 10 lat siadają na wózek inwalidzki. Później już tylko leżą podłączeni do respiratora i czekają na powolną, bolesną śmierć…

Dominik Granecki

Nie możemy się na to zgodzić. Nie możemy pozwolić, żeby to wszystko spotkało naszego ukochanego synka. Niestety, jedyny ratunek jest poza naszym zasięgiem… Dlatego nie mamy wyjścia – musimy błagać Cię o pomoc.

Będziemy wdzięczni za nawet drobny gest… Za wpłatę, za udostępnienie zbiórki. Musimy zrobić wszystko, by Dominiś mógł mieć szczęśliwe dzieciństwo. By mógł żyć.

Żaneta i Marcin, rodzice

Dominik Granecki

➡️ Licytacje dla Dominisia (otwiera nową kartę)

➡️ FB Dominik kontra DMD (otwiera nową kartę)

➡️ TikTok dominik.kontra.dmd (otwiera nową kartę)

➡️ Instagram Dominisia (otwiera nową kartę)

Dominik Granecki

🎥 Dominiś w Sprawie dla reportera (otwiera nową kartę)

Dominik Granecki (otwiera nową kartę)

✏️ Echo Dnia Radomskie (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według