Eleonora Sapranauskas - zdjęcie główne

🚨Neuroblastoma nie może wygrać! Eleonorka jest naszym całym światem...

Cel zbiórki: Leczenie neuroblastomy, szczepionka przeciw wznowie

Organizator zbiórki:
Eleonora Sapranauskas, 5 lat
Stirling
Neuroblastoma
Rozpoczęcie: 17 listopada 2022
Zakończenie: 10 stycznia 2023
1 731 311 zł(101,71%)
Wsparło 44 478 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie neuroblastomy, szczepionka przeciw wznowie

Organizator zbiórki:
Eleonora Sapranauskas, 5 lat
Stirling
Neuroblastoma
Rozpoczęcie: 17 listopada 2022
Zakończenie: 10 stycznia 2023

AKTUALIZACJA – 21 czerwca 2023 roku:

Kochani!

Eleonorka ma się bardzo dobrze. Chodzi do przedszkola, a w sierpniu zaczyna pierwszą klasę.

W tym momencie zaczynamy przygotowania do szczepionki. Dostanie 10 dawek: w pierwszym roku 7, w drugim 2 dawki i w trzecim roku 1.

Tyle jest w naszej dziewczynce szczęścia i miłości. Dziękujemy Wam za wszystko z całego serca 💚

Eleonora Sapranauskas

Eleonora Sapranauskas

Jedyne, co przychodzi nam teraz do głowy, to DZIĘKUJEMY! Za ten najpiękniejszy noworoczny prezent!

Dzięki Wam nasza córeczka otrzyma szczepionkę, dzięki której będzie żyć i cały czas zarażać innych swoich uśmiechem! To, co się wydarzyło to cud. Jeden z wielu, które działy się podczas trwania zbiórki.

Dziękujemy, że byliście, wspieraliście, wierzyliście 💚

Rodzice Lorci

Aktualizacje

  • Dramatyczne wyniki badań i OSTATNI DZIEŃ zbiórki... Uratuj Eleonorkę❗️❗️❗️

    Nie wiem, od czego zacząć... Patrzę na moje wykończone chorobą dziecko i łzy same lecą mi po policzkach. Eleonorka miała wczoraj rozpocząć chemioterapię – niestety, wyniki są tak słabe, że przyjęcie chemii mogłoby ją zabić!

    Jej drobne ciałko i organizm potrzebują odpoczynku... Potrzebujemy długich miesięcy, może nawet lat na regenerację. My tego czasu nie mamy – mamy TYLKO  1 DZIEŃ na zamknięcie zbiórki!

    Eleonora Sapranauskas (otwiera nową kartę)

    Chemia pali wszystko. Eleonorka ma ogromne problemy z płytkami krwi. Tu nie pomoże już nawet przetoczenie krwi... W tym momencie córeczka co dwa dni, będzie mieć badania kontrolne. Jeśli organizm zacznie wytwarzać płytki, to za tydzień we wtorek w te malutkie żyłki zacznie wpływać chemia.

    BŁAGAM O RATUNEK! To ostatnie dni zbiórki... Ostatnia szansa na uratowanie mojej walecznej Eleonorki. Serca pęka mi na milion kawałków. Czuję się jak w koszmarze, z którego nie potrafię się wybudzić. 

    Córeczko... Walczę i żyję dla Ciebie.

    Mama

  • DRAMAT❗️Eleonorka bardzo cierpi i cały czas walczy o życie... POMÓŻ TERAZ❗️

    Jak wytłumaczyć dziecku dlaczego tak cierpi? Skąd brać siłę? Jak mierzyć się z tym paraliżującym strachem o życie kochanej córeczki? Poczucie niesprawiedliwości towarzyszy nam w każdej minucie, ale...

    Zrobimy wszystko, by uratować Lorcię... Błagamy o pomoc – MUSIMY ZAMKNĄĆ ZBIÓRKĘ DO KOŃCA GRUDNIA!

    Eleonora Sapranauskas

    Rak to choroba, która zabiera wszystko... Tak po prostu. Wdziera się do środka i z dnia na dzień okrada ze wszystkiego. Niszczy życie, kradnie beztroskie dzieciństwo.

    Gdy zachoruje dziecko, chorują też rodzice. Ich serce jest złamane na milion kawałków... Wszystko, co robisz, uzależnione jest od największego wroga – raka!

    Potrzebujemy Cię, by wyrwać Eleonorkę ze szponów szalenie złośliwego nowotworu! Tylko z Twoją pomocą możemy podarować jej to, co najważniejsze, czyli życie...

    Zrozpaczeni rodzice

  • ❗️Wzruszający apel mamy Eleonorki: "Dla śmiertelnie chorej córki ścięłam włosy!"

    Dla mojej córki zrobię wszystko... By tylko poczuła się lepiej, normalnie. To dla niej postanowiłam ściąć włosy. Teraz Twoja kolej na wsparcie!

    Neuroblastoma 4 stopnia z przerzutami do kości i szpiku chce odebrać życie Eleonorce. Błagam, pomóż uratować nam naszą wspaniałą dziewczynkę. Jesteś naszą jedyną nadzieją!

    Eleonorka walczy z cały sił. Niestety, ze względu na słabe wyniki badań, chemia musiała zostać odroczona. Mamy kilka dni na zregenerowanie organizmu... Po weekendzie wracamy do szpitala walczyć dalej – o życie!

    Ciężko opisać słowami, co czuję. Ciężko prosić o pomoc. Jednak wiem, że nie mam wyboru, dlatego jestem tu i nie proszę, a BŁAGAM CIĘ – wesprzyj moje dziecko!

    Marta, mama

Opis zbiórki

Nic nie wskazywało na to, że nasze życie w 4. tygodnie zamieni się w piekło. Nasza iskierka poważnie zachorowała, a my musimy zrobić wszystko, by ją uratować... By wyrwać ją z objęć choroby, bólu i cierpienia!

Pewnego dnia Eleonorka zaczęła kuleć. Pojechaliśmy do szpitala. Tam wykonano prześwietlenie nóżki, które nic nie wykazało, wiec lekarz zalecił USG jamy brzusznej. USG robiły dwie lekarki, które nie zauważyły guza, który już wtedy miał 5 cm… Wypuszczono nas do domu. Następnego dnia nóżka przestała boleć i wszystko wróciło do normy. Jenak kolejnej nocy Eleonorka obudziła się z silnym bólem, pokazywała nam, że boli ją całe ciało, zrobiła się sztywna. Byłam w szoku, nie wiedziałam, co dzieje się z moim dzieckiem!

Po kilku minutach ból przeszedł, a w szpitalu powiedziano nam, że naszej córeczce nic nie dolega. W ciągu kolejnych dwóch tygodni objawy się nasiliły. Eleonorka kolejny raz zaczęła kuleć. Moje serce pękało… Jeździliśmy do szpitala, jednak nikt nie chciał nam pomóc. W ciągu 19 dni SOR odwiedziliśmy 14 razy!

Eleonorka pod koniec 4. tygodnia, od dnia pierwszego objawu, zaczęła mieć problemy z wypróżnianiem, przestała jeść i pić, zawsze nad ranem miała stan podgorączkowy. W końcu przyjęto nas na oddział. Jednak po 3 dniach znów lekarze zbagatelizowali jej stan i wypisali nas do domu. Błagałam Boga o pomoc…

Szukaliśmy pomocy wszędzie. W końcu, po tygodniach błagania o pomoc, konsultacjach z innymi lekarzami, udało nam się otrzymać pomoc. Córka była już wtedy niezwykle słaba… Kolejne badania przyniosły tragiczne wiadomości. Lekarze poinformowali nas, że nasze dziecko ma guza na nerce i musi natychmiast zostać przeniesione na onkologię dziecięcą. Zadawałam tyle pytań, jednak nie otrzymywałam żadnych odpowiedzi. Miałam ogromny żal do lekarzy, od początku wiedziała, że z moim dzieckiem dzieje się coś złego. Ostateczna diagnoza to neuroblastoma 4 stopnia z przerzutami do kości i szpiku…

Leczenie córki składa się z wielu etapów. Chemioterapia i operacja to tylko mała część. Lekarze powiedzieli nam, że walka z nowotworem potrwa około roku. W tym czasie dowiemy się, czy nasza córeczka przeżyje…

Eleonora jest taka dzielna! Cierpliwie znosi leczenie, które często jest bardzo bolesne i męczące. Jednak jedyną szansą, aby całkowicie pokonała nowotwór, jest szczepionka przeciwko nawrotowi neuroblastomy. Podawana jest tylko w jednym miejscu na świecie, w klinice w Nowym Jorku. Leczenie musimy opłacić sami, a kosztuje ono ogromne pieniądze… Błagam, pomóż uratować nam naszą wspaniałą dziewczynkę. Jesteś naszą jedyną nadzieją!

Rodzice Eleonorki

*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Eleonora Sapranauskas

➤ Wesprzyj Eleonorkę poprzez LICYTACJE NA FACEBOOK'U (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według