Pilne!
Hubert Świerzewski - zdjęcie główne

Urodził się z nowotworem❗️ Dramatyczna walka o życie Hubcia!

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne, pobyt na czas leczenia, dojazdy, rehabilitacja, dieta

Organizator zbiórki:
Hubert Świerzewski, 4 latka
Walim, dolnośląskie
Nowotwór złośliwy nadnerczy
Rozpoczęcie: 15 września 2021
Zakończenie: 31 marca 2026
875 797 zł(77,37%)
Brakuje 256 228 zł
WesprzyjWsparły 50 422 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0149815
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0149815 Hubert
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Hubertowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne, pobyt na czas leczenia, dojazdy, rehabilitacja, dieta

Organizator zbiórki:
Hubert Świerzewski, 4 latka
Walim, dolnośląskie
Nowotwór złośliwy nadnerczy
Rozpoczęcie: 15 września 2021
Zakończenie: 31 marca 2026

Aktualizacje

  • Nowe informacje❗️Dzięki Wam wciąż możemy walczyć o naszego Huberta❗️

    Drodzy nasi,

    chcieliśmy Wam po prostu opowiedzieć, co u nas słychać, bo to dzięki Wam Hubert może iść do przodu.

    Nasze dni kręcą się wokół jego grafiku – a ten jest naprawdę napięty. Hubert spędza długie godziny z fizjoterapeutami i terapeutami, którzy pomagają mu nie tylko wzmacniać ciało, ale też lepiej rozumieć świat i uczyć się komunikacji.

    Choć Hubert jest niesamowicie dzielny, widzimy, ile go to kosztuje wysiłku. Czasem przychodzi zmęczenie, ale te małe sukcesy, które wspólnie wypracowujemy, dają nam wszystkim motywację, by się nie poddawać.

    Hubert Świerzewski

    Ostatnio byliśmy na kolejnej kontroli. Kto nas zna, ten wie, że Hubert zawsze bardzo się boi badań, a mimo to z jakimś niezwykłym sentymentem mówi, że to jego ulubiony szpital. Mamy ogromną ulgę, bo pierwsze wieści są świetne: brzuszek Huberta jest zdrowy! Podstawowe wyniki też są w porządku, więc teraz z nieco lżejszym sercem czekamy na te bardziej szczegółowe.

    Niestety, nie jest idealnie. Teraz, gdy dookoła wszyscy chorują, Hubert walczy z nawracającymi infekcjami. Dla niego to ogromne wyzwanie, ponieważ Hubert nie ma nadnerczy i musi na stałe przyjmować hydrokortyzon. Przez to każda, nawet najmniejsza infekcja, jest dla niego dużo groźniejsza i trudniejsza do pokonania niż dla zdrowego dziecka. Dlatego bardzo Was prosimy – myślcie o nim ciepło i trzymajcie kciuki, żeby te wirusy w końcu dały mu spokój.

    Dziękujemy, że po prostu jesteście. Wasze wsparcie pozwala Hubertowi korzystać z pomocy najlepszych ludzi, a nam daje spokój, że nie jesteśmy w tym wszystkim sami. Każdy Wasz gest to dla nas ogromna pomoc.

    Dziękujemy!

    Rodzice Hubcia

  • Jesteśmy na badaniach kontrolnych w Barcelonie❗️Prosimy o Waszą dalszą obecność...

    Jesteśmy w Barcelonie, gdzie przechodzimy kolejne badania. Nasze serca są pełne lęku o naszego synka, Hubercika, który ma już 4 latka. Z każdym dniem, który mija od zakończenia chemioterapii, strach tylko narasta.

    Myśleliśmy, że czas przyniesie ukojenie, ale rzeczywistość jest inna – obawy stają się coraz bardziej przytłaczające, a wspomnienia o chorobie nie dają o sobie zapomnieć. Neuroblastoma to brutalna rzeczywistość, która na zawsze zostawiła ślad w naszym życiu.

    Hubert Świerzewski

    Hubert codziennie przyjmuje leki – trzy razy dziennie, a tak będzie już do końca życia. Teraz pojawiły się również problemy z tarczycą, które wymagają od niego przyjmowania hormonów. Nasz synek jest bardzo wrażliwy na infekcje, co sprawia, że często choruje. Modlimy się o pozytywne wyniki kontroli i prosimy, abyście trzymali kciuki za Hubcia.

    Jednak najtrudniejsze jest to, co przeżywa Hubert. Każde badanie to dla niego ogromny stres – płacze, krzyczy, nie potrafi zapanować nad swoimi emocjami. Szpital kojarzy mu się jedynie z bólem i cierpieniem, a dla każdego dziecka takie doświadczenia są traumatyczne. Czasami czuję, że jego strach jest zbyt wielki, żeby go unieść...

    Dlatego wciąż proszę Was o dalszą obecność i wsparcie, które daje nam siłę i wiarę na kolejne dni walki.

    Rodzice Hubcia

  • Walka o zdrowie i przyszłość Huberta wciąż trwa❗️Twoja pomoc ma znaczenie❗️

    Kochani,

    Chcielibyśmy podzielić się z Wami aktualizacjami dotyczącymi zdrowia naszego synka, Huberta.

    Dzięki Waszej niesamowitej pomocy, Hubert wciąż ma dostęp do wszystkich najlepszych specjalistów oraz niezbędnej rehabilitacji i terapii logopedycznej, które są dla niego bardzo ważne. Każda chwila wsparcia, którą od Was otrzymujemy, ma ogromne znaczenie w jego codziennym życiu.

    Niestety, musimy również poinformować, że Hubert zmaga się z problemami z tarczycą. Tarczyca to mały gruczoł w szyi, który pomaga w regulacji wielu funkcji w ciele, w tym wzrostu i metabolizmu.

    Hubert Świerzewski

    Po chemioterapii, która jest stosowana w leczeniu nowotworów, tarczyca dziecka może być uszkodzona. Chemioterapia używa silnych leków, które mogą wpływać na zdrowe komórki, w tym te w tarczycy. To prowadzi do problemów z hormonami, co wpływa na rozwój i samopoczucie dziecka. Wyniki badań są niepokojące, co zmusiło nas do rozpoczęcia terapii hormonalnej. Hubert miał usunięte nadnercza, a teraz doszły jeszcze kłopoty z tarczycą.

    Nasz malutki chłopczyk cały czas musi przyjmować dużą ilość leków pod ścisłą kontrolą specjalistów.

    Mimo trudności staramy się być optymistyczni i walczyć o lepsze jutro dla Huberta. Wasze wsparcie daje nam siłę. Dziękujemy z całego serca za każdą złotówkę, każde dobre słowo i każdą myśl, którą kierujecie w stronę naszego synka.

    Prosimy, trzymajcie kciuki za Huberta i dziękujemy, że jesteście z nami w tej trudnej drodze.

    Rodzice Huberta

Opis zbiórki

Spotkał nas największy horror, jaki mogą wyobrazić sobie rodzice. Nasz nowo narodzony synek ma nowotwór, który zdążył dać już przerzuty! Dopiero zaczęło się jego życie, a już musi o nie walczyć... Gdy wypłakaliśmy już wszystkie łzy, postanowiliśmy poprosić Was o pomoc. Pomóżcie nam ocalić Hubcia...

Zamiast kołyski, do snu utula go dźwięk szpitalnych maszyn. Mieliśmy wrócić do domu, a właściwie zamieszkaliśmy w szpitalu. W maleńkie żyły Hubcia popłynęła chemia, zaledwie kilka dni po narodzinach… Tak trudno pogodzić się z losem, ale nie mamy wyjścia. Nasz synek nas potrzebuje, musimy być silni, chociaż tak często czuję, że rozpadam się na kawałki…

Hubert Świerzewski

Nasze pierwsze dziecko, wyczekany synek Hubert przyszedł na świat 2 sierpnia 2021 roku. Byliśmy tacy szczęśliwi! Wydawało się, że wszystko jest dobrze, a synek jest zupełnie zdrowy. Dwa dni przed wyjściem do domu lekarze zaproponowali nam dodatkowe badania, na które dostali grant. Zgodziliśmy się, bo czemu nie. Nie wiedzieliśmy, że będzie to początek koszmaru…

Te badania to przypadek, cud, szczęście w nieszczęściu. Gdyby nie one, nowotwór rozwijałby się w ciele naszego noworodka, a my nie mielibyśmy o niczym pojęcia… Okazało się, że w nadnerczu jest guz. Do domu pojechaliśmy tylko na 4 dni, czekaliśmy na przyjęcie do Przylądka Nadziei. Oglądaliśmy synka i cały świat przez łzy. Horror, szok… Nie umiemy nawet opisać tej rozpaczy. Tuliliśmy synka w ramionach ze świadomością, jak straszna może być w nim choroba. Wiedzieliśmy, że najgorsze przed nami...

Hubert Świerzewski

Po kilku dniach byliśmy już w Przylądku Nadziei. Hubcio przyjął pierwszy cykl chemioterapii. Było źle, ale teraz już zaczął powolutku dochodzić do siebie, znów ma apetyt… Przed nami jeszcze 4 cykle chemii, a potem lekarze zdecydują, czy konieczna będzie operacja wycięcia guza. 

Neuroblastoma to okropny nowotwór. Rozwijał się w ciele synka, gdy ten jeszcze był pod moim serce. Tam przecież powinien być bezpieczny! Tak trudno się z tym pogodzić… Okazało się, że nowotwór dał wiele przerzutów: do kości potylicznej, twarzoczaszki, wątroby i móżdżku. 

Hubert Świerzewski

Leczenie trwa. Nie tak wyobrażaliśmy sobie pierwsze chwile naszego dziecka. Nikt nie jest gotowy na taki koszmar. Jako rodzicom trudno pogodzić nam się z myślą, że jesteśmy bezradni. Nie możemy na siebie wziąć choroby ukochanego dziecka! On jest taki maleńki, taki bezbronny… 

Prosimy o wsparcie zbiórki. Zaczynamy zbierać na szczepionkę przeciw wznowie, która zostanie podana Hubciowi po zakończeniu leczenia standardowego w Polsce. Środki pozwolą nam też opłacać nierefundowane leki, suplementy, wizyty u specjalistów.

Za pomoc i dobre myśli z całego serca dziękujemy. Prosimy, trzymajcie kciuki za Hubcia. Nasze maleństwo jest takie dzielne… Nie wyobrażamy sobie bez niego życia. Musi wygrać!

Malwina, mama Hubcia

Hubert Świerzewski

01.08.2022: Hubertowi zostały przekazane niewykorzystane środki ze zbiórki Andrzeja Fedoraka,  (otwiera nową kartę)które zasiliły subkonto chłopca kwotą ponad 92 000 zł. Rodzinie Andrzeja dziękujemy za ten piękny gest.

Wybierz zakładkę
Sortuj według