Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ratunek potrzebny natychmiast ❗️ Śmiertelny guz w główce Lilianki!

Liliana Rutkowska
Zbiórka zakończona

Ratunek potrzebny natychmiast ❗️ Śmiertelny guz w główce Lilianki!

Cel zbiórki:

Innowacyjne 2-letnie leczenie w Universitäts-Kinderspital Zürich w Szwajcarii

Organizator zbiórki: Fundacja ZOBACZ MNIE
Liliana Rutkowska, 8 lat
Elbląg, warmińsko-mazurskie
Nowotwór złośliwy pnia mózgu
Rozpoczęcie: 1 Maja 2022
Zakończenie: 19 Sierpnia 2022

Poprzednie zbiórki:

Liliana Rutkowska
110 996,32 zł
Wsparły 1324 osoby
01.12.2021 - 15.01.2022

Leczenie nieoperacyjnego rozlanego guza pnia mózgu

110 996,32 zł

Leczenie nieoperacyjnego rozlanego guza pnia mózgu

Rezultat zbiórki

Rozpoczęta od początku kwietnia terapia w Zurychu, wydawała się przynosić oczekiwane skutki. Wszystko szło w dobrą stronę, Lilianka była "zdrowa" a przyjmowanie leków nie stanowiło dla niej problemu. Niestety na początku lipca u Lilianki nagle pojawiły się niepokojące objawy neurologiczne. Z dnia na dzień, pojawiły się bóle głowy i wymioty.  W trybie pilnym została wykonana operacja wstawienia zastawki komorowo-otrzewnej. Ból głowy minął, ale pojawiły się kolejne objawy.

U Lilianki w chwili obecnej występuje: całkowity bezwład lewej rączki, częściowy bezwład lewej nóżki, częściowy paraliż twarzy. Problemy z lewym oczkiem. Są też problemy z chodzeniem oraz wymową. Guz odbiera wszelką władzę ciała. Kolejne rezonanse, które były robione w lipcu i sierpniu tylko potwierdziły najgorszy, najczarniejszy scenariusz.

Guz rośnie bardzo szybko i agresywnie. Wczoraj dostaliśmy informację, ze szpitala w Zurychu w Szwajcarii po konsylium lekarzy guzów mózgu Szwajcaria / USA, że jest to progres zasadniczy guza. Wobec powyższego, nie jest możliwe aby Lilianka dalej uczestniczyła w programie badań klinicznych w Zurychu, z uwagi na progresję guza, jej zły stan neurologiczny. Najnowocześniejsze leki na świecie jakie Lilianka otrzymywała w Szwajcarii po prostu nie zadziałały w jej przypadku, nie zahamowały rozrostu guza. Wobec powyższego, pozostaje nam zakończyć zbiórkę, dziękując wszystkim z całego serca za okazaną pomoc. 

Rozpoczynając terapię w Szwajcarii byliśmy pełni entuzjazmu, nadziei... Gdybyśmy nie spróbowali, nie darowalibyśmy sobie do końca życia, że nie podjęliśmy próby.  
W chwili obecnej Lilianka przebywa w domu pod opieką hospicjum domowego. W tej chwili potrzebuje jak najwięcej spokoju.
Dziękujemy wszystkim darczyńcom za Wasze serce. Pamiętajcie, że dobro wraca. Zgromadzone środki pozostają na subkoncie Lilianki. Jeżeli pojawiłaby się regresja guza, jego rozrost by się zatrzymał, być może pojawi się nowy lek, nie wiemy jak będzie jutro. W przypadku niewykorzystania zebranych środków, cała uzbierana kwota zostanie przekazana podopiecznym fundacji, o czym poinformujemy oddzielnym komunikatem. Z całego serca dziękujemy, w imieniu swoim jako rodzice oraz naszej najukochańszej Lilianki... Bez Was Lilianka nie otrzymałaby szansy

Opis zbiórki

PILNE! Lilianka walczy z nowotworem złośliwym pnia mózgu. Jedyna nadzieja to leczenie w klinice w Szwajcarii! Lilianka jako drugie dziecko z Polski rozpoczęła innowacyjną terapię w Zurychu, która ma dać jej szansę na pokonanie guza mózgu, którego nie pokonało jeszcze żadne dziecko - wielopostaciowego glejaka pnia mózgu. To szansa jedyna na milion. I szansa, które kosztuje ponad milion złotych.

Liliana Rutkowska

Niewinny ból głowy, od którego wszystko się zaczęło. Początkowo kojony w czułych objęciach mamy, chwilę później łagodzony lekami przeciwbólowymi. W momencie, gdy dolegliwości nie mijały, wręcz przeciwnie pojawiały się kolejne, nie czekaliśmy i udaliśmy się na wizytę u lekarza. Podejrzenie choroby, skierowanie do szpitala, początkowo nic nie wskazywało na nadchodzącą tragedię. Szykowaliśmy się do wyjścia ze szpitala, gdy spadła na nas lawina potwornych wiadomości. Diagnoza: rozlany guz pnia mózgu o wymiarach 4x4 cm. Guz całkowicie nieoperowalny. Rokowania: kilka miesięcy życia. Szanse na przeżycie: 0. 

Rodzicom udało się opłacić pierwsze pół roku terapii. Niestety, całe leczenie powinno potrwać dwa lata. Żeby dziewczynka mogła kontynuować terapię, musimy jak najszybciej zebrać pozostałą kwotę. W Polsce Lilianka została poddana operacji zniwelowania ucisku wewnątrzczaszkowego, biopsji (z badaniem histopatologicznym tkanek guza w Niemczech). Następnie wzorowo przeszła cykl radioterapii w Warszawie. Leczenie w Zurychu rozpoczęliśmy 04.04.2022r., zaś 2 dawkę leków Lilianka otrzymała 26.04.2022r.

Szukając pomocy po całym świecie, przechodząc szereg badan, jako 2 dziecko z Polski Lilianka została zakwalifikowana do trialu PNOC007 w Universitäts-Kinderspital Zürich w Szwajcarii, gdzie wraz ze szpitalem w San Francisco prowadzone są innowacyjne badania i wdrażane są najnowocześniejsze leki na świecie.

Liliana Rutkowska

Próbujemy ratować życie naszej jedynej, najukochańszej córeczki Lilianki. W dniu 03.04.2022 pierwszy raz przylecieliśmy do Szwajcarii na badania i pierwsze podanie leków. Pierwsza wizyta trwała tydzień. Następnie co 3 tygodnie przez 2 lata musimy stawiać sie w Szwajcarii na kontynuację leczenia i podawanie leków. Leczenie – immunoterapię,

Lila będzie otrzymywać podskórnie iniekcje syntetycznego peptydu H3. 3K27 oraz iniekcje poly - ICLC. Ostatnim elementem będzie podanie dożylnie leku Nivolumab. Leczenie zaplanowane jest na 96 miesięcy. Co 3 tygodnie musimy meldować się w Szwajcarii na kilka dni na podanie leków. Szczepionki mają za zadanie pokonać barierę, tarczę guza a Nivolumab doprowadzić do zmniejszenia guza, wstrzymania rozrostu lub jego obumarcia."

W Polsce nikt nie daje nam nadziei. W Szwajcarii przynajmniej nikt nam tej nadziei nie odbiera, a próbuje uratować naszą córeczkę najnowocześniejszymi lekami. Walczymy o uśmiech i radość życia naszej 7-letniej córeczki Lilianki!

–––––––––––

LICYTACJE –> KLIK

Obserwuj ważne zbiórki